środa, 11 lutego 2009

100

12 komentarze:

marimari pisze...

gratuluję 100!

nocne monologi na gg z Tobą mnie zniszczą.

www.pannazofia.photoblog.pl pisze...

o. skąd ja znam ten tekst Marietto?
mam ich kilka w swoim archiwum. nonono.

też tak kiedyś mówiłam, a teraz stałam się obrzydliwie uczuciowa i sentymentalna.

www.pannazofia.photoblog.pl pisze...

gratuluję setki.

marimari pisze...

ostatnio mi się to zdarza. koszmar. najgorsze, że nie wiem co z tym zrobić.
a ona to jeszcze perfidnie publikuje. mam nadzieję, że mało osób tu wchodzi.

natalia pisze...

nie wiem co wam odpisać, bo jestem załamana i myślę o czymś zupełnie innym, a jednoczośnie czuję pewną presję by jakoś zareagować, chociaż mimo wszystko moje myśli są zupełnie gdzie indziej i nawet pasuje tu mój opis na gg [odebrana nadzieja jest jeszcze gorsza niż jej zupełny brak od samego początku:/] <-(caukiem-emo)
i generalnie źle miii...
wiedziałam, że to mnie zniszczy.
widzisz marietta, komentarz z nocy, ten skasowany, był proroczy.
ueeeee, ale pisze durne bzdury.
ugh.

natalia pisze...

a, no i tak, mało osób tu wchodzi.
a i tak głównie ten psychol.

a może to jest jakaś ona?

marimari pisze...

myślę, że niedługo się pogrążę i do ciebie dołączę.
na razie jestem za tym, żebyś nie wyciągała pochopnych wniosków i przestała nadinterpretować. pewnie niebawem wszystko się wyjaśni. jak to się mówi "wóz albo przewóz".
i tak będzie nie tylko w twoim przypadku.

natalia pisze...

ależ się hermetycznie zrobiło

marimari pisze...

pierdolić! ^^

natalia pisze...

haha! :D

w sumie tak. wszystko.

www.pannazofia.photoblog.pl pisze...

nie czuję sie wtajemniczona, więc nie wypowiem się na ów temat, ale nie obrażę się jak wyznacie obie o co wam chodzi
...

lowe.

pat pisze...

wszystko widzę. szok, u... uczu.. co?!