czwartek, 5 lutego 2009

nocne dialogi we fragmentach



















































10 komentarze:

marimari pisze...

wbrew temu co wynika z tych urywków, nie jestem emo!
ale wszystko prawda, tak jest.

www.pannazofia.photoblog.pl pisze...

kuba szczytuje przy rozmowachz Tobą na gadu.

NIE MAM NIC PRZECIWKO OCZYWIŚCIE... OCZYWIŚCIE WCALE NIE JESTEM ZAAAAAADROSSSNA!

sasasasasasasa.

lubimy spać razem, co?

natalia pisze...

no pewnie że lubimy.

pokochałam te telefony kuby o 2 w nocy
'natalka, to co, przyjdziesz do nas?'

tylko czemu on się tak foszy prawie zawsze?

n. pisze...

ostro :P
tylko dlaczego zawsze wychodzi moja dresia natura?! wczoraj chodziłam nawet bez powodu (tzn powód: kompleksy, ale bez okazji) w spódnicy! eh.

www.pannazofia.photoblog.pl pisze...

ja mu kazałam zadzwonić:)

bo kuba to kuba i udaje że chrapie.
foszyć się nie foszy, on tylko tak udaje, bo lubi jak się do niego potem przytulamy i mówimy 'nooo kuba przestań, nooo weeeź', myślę, że on czerpie z tego przyjemność, stąd wszystkie fochy. ot, cała zagadka.

colorfulela pisze...

rozwaliła mnie wiadomość od piotra alstera.

on tak zawsze jak autobusy zmieniają trasy?

natalia pisze...

tak, piotr tak zawsze, a przynajmniej kilka razy w miesiącu.

:D











w tajemnicy powiem ci, że tu i to 'p' tu to też piotr;P

Anonimowy pisze...

Na Piotra zawsze można liczyć, choć ostatnio przekazuje głównie złe informacje.

kmb pisze...

o coś chodziło z tą piątką?

natalia pisze...

chodziło mi tylko o wampira, ale skrina robiłam wtedy, stąd reszta. już zmieniam.