czwartek, 16 kwietnia 2009



idź, ruchaj książki

6 komentarze:

marimari pisze...

ah, "naśladownictwo najszczerszą formą pochlebstwa" :) powinnam ci sprzedawać prawa autorskie.

www.pannazofia.photoblog.pl pisze...

idę.

a wcześniej litr wódy w grodzisku.

i ogólnie love you i ogólnie bądź ze mną!

:*

natalia pisze...

żeby to był litr.
i żeby to były książki.

och, staczam się, mam złe wzorce i ogólnie..
jest pięknie!

jestem z tobą zawsze i wszędzie, wiesz przecież.

natalia pisze...

mari, sprzedajesz. formę płatności mamy już chyba dawno ustaloną.

a zdanie 'naśladownictwo najszczerszą formą pochlebstwa' tez jest cytatem. hmm, czyżby moim?

lepiej zajrzyjcie na pejcza, tam też jest cytat ze mnie, ale w takiej bardziej artystycznej formie:D

i ja nie powiem kto znalazł połowę zdjęć, które masz na gronie :P

marimari pisze...

dawno mi nie płaciłaś.
cytat nie ty wymyśliłaś, a też zacytowałaś.
i nie połowę, kochana, zdecydowanie daleko do połowy.

ale i tak cię kocham ;*

www.pannazofia.photoblog.pl pisze...

a czym sobie płacicie. to może sie przyłącze?